Domek holenderski alternatywą dla domku tradycyjnego?

Czy prosty domek holenderski może być alternatywą dla zwykłego, murowanego budynku? Być może nie jest w stanie wyprzeć domu jednorodzinnego, ale to idealna alternatywa dla klasycznych, murowanych obiektów działkowych. Te domy na kółkach mają bowiem parę asów w rękawie, które mogą sprawić, że już niedługo staną się niezwykle popularnym rozwiązaniem.

Czym są domki holenderskie?

Do niedawna w Polsce praktycznie nieznane i kojarzone ewentualnie z amerykańskimi serialami, gdzie pojawiają się też podobne do nich barakowozy, zaczynają zyskiwać popularność również na starym kontynencie. Europejczycy uwielbiają działki i spokojny wypoczynek, dlatego domek, który można przenieść w inne miejsce, a który jest jednocześnie komfortowy i niedrogi zaczyna powoli podbijać serca wczasowiczów. Ich największą zaletą jest uniknięcie potrzeby projektowania murowanej konstrukcji, której postawienie zabrałoby dużo czasu i pieniędzy. I choć rozmiary domków holenderskich, (30 czy 40 metrów kwadratowych powierzchni) mogą się wydawać niezbyt duże, to rozplanowanie i ergonomia projektu sprawiają, że w tych obiektach spędzić można wygodnie nawet cały rok. Mają od jednej do zazwyczaj trzech sypialni, przestronny salon i otwarty aneks kuchenny. Domki holenderskie, poza wszystkimi potrzebnymi instalacjami i sanitariatami mają też piecyki gazowe tworzące domową atmosferę.

Konstrukcja

Domki holenderskie oparte są zazwyczaj na stalowej ramie, bezpośrednio do której doczepione są też koła służące do transportu. Od spodu dom jest wykończony blachą trapezową, z zewnątrz natomiast najczęściej używa się desek lub sidingu. Ściany zbudowane są w technologii szkieletowej, a jeśli domek jest całoroczny, ma nieco grubsze ocieplenie, najczęściej z wełny mineralnej.

Koszt domku holenderskiego w Atlantic to zaledwie 20 – 40 tysięcy złotych. Nawet jeśli rozpatrujemy obiekt tylko w charakterze domku letniskowego, to cena nie jest zbyt wysoka w porównaniu z klasycznymi, murowanymi domami. W powyżej wskazanej kwocie możemy już z łatwością kupić używany, izolowany domek całoroczny. To dobre rozwiązanie nie tylko na lato, ale także dla rodzin mniej zamożnych, których sytuacja finansowa nie pozwala obecnie na zakup domu – i tak w zasadzie tego rodzaju konstrukcje od lat wykorzystuje się w Kanadzie i USA tworząc całe miasteczka składające się z mobilnych domów. Czas pokaże, czy takie rozwiązanie przyjmie się również w Polsce.